Serdecznie zapraszam w najbliższy czwartek na mój wykład w Katowicach

Poniżej zamieszczam krótki wywiad, który przy okazji zbliżającego sie wykładu przeprowadziła ze mną Aleksandra Stępień.

Aleksandra Stępień: - Czy problem architektury w Polsce rzeczywiście jest marginalizowany? Dlaczego warto o architekturze rozmawiać?



Robert Konieczny: - Zdecydowanie jest to zagadnienie marginalizowane. Mam wrażenie, że w Polsce – w porównaniu z krajami europejskimi – zagadnienia architektoniczne nie są wcale tak często poruszane i nie zawsze jest to dyskusja świadoma. Świadczy o tym chociażby jakość naszej przestrzeni publicznej. A przecież im częściej będziemy o architekturze mówić, tym wyższy będzie jej poziom. Zresztą, architektura to jedna z najważniejszych dziedzin ludzkiego życia. Kiedy otwieramy oczy po przebudzeniu – jesteśmy w architekturze. Wszystko, co nas otacza podczas codziennych obowiązków – to architektura. Jeśli będzie ona zła, to i nasze życie będzie gorsze – bardzo prosta zależność. Dlatego trzeba ten stan rzeczy poprawiać: omawiać i działać.

Czy spotkania takie jak katowicki wykład mogą rzeczywiście przyczynić się do pogłębienia społecznej edukacji artystycznej, wrażliwości na przestrzeń? Bo kto tak właściwie na nie przychodzi – ci, którzy już potrafią diagnozować stan polskiej architektury czy ci, którzy nie są jeszcze świadomi pewnych problemów?

Na moje wykłady przychodzą przedstawiciele obu tych grup. Dlatego staram się przedstawiać zagadnienia w jak najbardziej przystępny sposób, tak by były zrozumiałe nawet dla laika. Wtedy ludzie rozumieją, że wyczulenie na jakość architektury i jej wzajemne relacje w przestrzeni ma głębszy sens. Jako architekt, staram się uświadamiać ludzi w tym kierunku i rzeczywiście – bywa, że uczestnicy wykładu wychodzą z niego z jakimś własnym, indywidualnym olśnieniem, że można żyć lepiej, inaczej. Wykład o architekturze może być jak dobry film w kinie. W takim kontekście staram się myśleć o swoich wystąpieniach – są dynamiczne, czasem zaskakujące, dobrze przygotowane wizualnie. To po prostu ciekawa opowieść. Znudzony człowiek raczej nie podchwyci najbardziej nawet chwalebnej idei. Dlatego na moich wykładach nie sposób się nudzić.

Pana blog prowadzony w serwisie naTemat stał się ważnym głosem w dyskusji o misji architekta i szukaniu właściwych standardów pracy w tym zawodzie. Czy czuje się Pan odpowiedzialny za integrację środowiska, wskazywanie mu określonych dróg?

Popularność tego bloga i to jak szeroko komentowane są moje wpisy była dla mnie sporym szokiem. Początkowo myślałem, że będę tam umieszczać jedynie jakieś ciekawostki, luźne przemyślenia, ale teraz widzę, że warto pisać o rzeczach ważnych, a zwłaszcza o takich, na które mamy realny wpływ. Bo nie da się ukryć, że jako architekci często sami jesteśmy sobie winni. Obserwuję, że w środowisku najczęściej narzeka się na klientów i ich wymagania, ale coraz częściej myślę, że ten kierunek najzwyczajniej w świecie nie ma sensu. Najpierw trzeba zacząć od siebie – nabrać dystansu, zmienić to, jak sami się zachowujemy. Dla mnie architektura to działanie w dobrze pojętym interesie publicznym i nieustannego pamiętania o tym fakcie oczekiwałbym również od innych koleżanek i kolegów po fachu.

To właśnie jest najważniejsze w Pańskim podejściu do projektowania?

Celem jest zawsze dobry projekt, a dobry projekt zaczyna się od dobrego pomysłu. Etap koncepcyjny trwać może nawet trzy miesiące, ale jest najważniejszy dla filozofii działania KWK Promes. Dlatego to, co robię nazywam projektowaniem konceptualnym – siła działania pracowni opiera się właśnie na najlepszych konceptach dla danego przestrzennego kontekstu. I dlatego wciąż nowych inspiracji życzyłbym sobie najbardziej.



Wykład z cyklu: Mistrzowie Architektury - Robert Konieczny KWK Promes
31.01.2013, godz 18.00, ING Bank Śląski - Sala Audytoryjna, Katowice, ul.Sokolska 34

Organizator: SARP Katowice
Sponsorzy: D+H Polska Soprema Uniwersal
Trwa ładowanie komentarzy...